Nim erą Netu jedyną możliwą formą zawarcia zakładu na wydarzenie sportowe, było dojście do punktu zakładów bukmacherskich. Bukmacher akceptował wyłonione przez nas zdarzenia, my godziliśmy się na dany kurs i typowaliśmy zwycięzcę. Nie wypada prawdopodobnie dodawać jak uboga była wówczas oferta, a do tego firma naziemna pobierała z naszej klarownej kieszeni kilkanaście procent podatku. Nie mieliśmy wyboru, musieliśmy się godzić na te warunki, bądź rezygnować z gry. W dobie Internetu [ Read More ]

